wtorek, 10 maja 2011

paznokcie na nude

Hej dziewczyny ;)
Wiem długo mnie tu nie było,
ale rozważam zawieszenie bloga ponieważ
nie ma sensu pisać dla garstki osób a czasami
nawet dla nikogo. Moje statystyki są przerażające.

Ale przejdzimy do konkretów.
Moje poniedziałkowe paznokcie



Na żółtym paznokciu jest zielony paseczek,
ale nie widać.
Jak na pierwszy raz robienia kolorowego frencza
jestem zadowolona.
Chociaż paseczki są za cienkie i krzywe,
ale nie mam aż takiej cierpliwości hehe ;)


I moje dzisiejsze paznokcie
(zestaw lakierów zakupionych wczoraj)

(światło sztuczne)

 (światło dzienne)



A więc..hm do następnego ? Zobaczymy.
Na pewno życzę wam miłego wieczoru
i słonecznego jutrzejszego dnia ;)
Red Lipstick

4 komentarze:

  1. nie od razu Kraków zbudowano:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie się podoba :)
    nie poddawaj się!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jsk to nie ma sensu? :P

    Ten pomarańcz..... oczo...rażący:P.

    OdpowiedzUsuń